W tym roku jako drobiazgi na niezobowiązujące wielkanocne prezenty powstały takie oto zające. Pomysł był spontaniczny, ale pochłonął mnie do tego stopnia, że nie ozdobiłam ani jednego styropianowego jajka. Optymistyczna zieleń i kokardki w białe groszki nadały moim zającom wiosennego charakteru. Radosnych świąt!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz